
Paryż traktowany jest za jedną ze powszechnych stolic mody, a w ciągu roku w mieście tym odbywa się niemało pokazów. Pociągające trendy i śliczne ubrania można ujrzeć aczkolwiek także na ulicach Paryża, a nie tylko na wybiegach. Paryżanki noszą bowiem stroje nonszalanckie, idealnie skomponowane. Zimą bieżącego roku możemy ujrzeć nie tylko kozaki, ale też baleriny. Modne są również zwięzłe spódnice, jak i ciasne spodnie – rurki czy legginsy. Atrakcyjne ubrania wierzchnie to trencze i płaszcze. Dodatki dopełniające kostium to z reguły skórzane rękawiczki, nakrycia głowy w odmiennych fasonach i fantazyjnie wiązane szale. Jeśli chodzi natomiast o modę z wybiegów, na jednym z pokazów w Paryżu dotyczącym mody na czas jesienny i zimowy (2011/2012) zaprezentowano ubiory bardzo kobiece. Były to głównie kiecki (zwiewne lub dopasowane), lecz także spodnie (tak zwane „siedem ósmych”), podkreślające kobiecość bluzki, koszule, marynarki. Jeżeli chodzi o sukienki, górowało kilka kolorów, a mianowicie czerń, czerwień, złoto, szarości. W ciągu pokazu można było ujrzeć materiały jednolite, jak i panterkę oraz kropki. Jako dodatki zastosowano paski, małe torebki, kaszkiety. Jeśli chcemy wyglądać więc modnie w okresie jesienno – zimowym (a także w każdym innym), wskazane jest wzorować się na ubiorach prezentowanych na paryskich pokazach mody, a także na tych noszonych na co dzień przez mieszkanki Paryża.